nav-left cat-right
cat-right

Do Idealnych Wyników Potrzebujesz Treningu, Diety i…

No właśnie. Czego jeszcze potrzebujesz?

Możesz się domyślać z poprzedniej lekcji, że najważniejsze to…

Dobra, najważniejsza jest dieta. Ale zaraz za dietą jest…

 

Jeżeli odpowiednio dobierasz trening i dietę, to już jesteś do przodu względem większości ćwiczących. Ale przecież chodzi o to, żeby jak najszybciej mieć jak najlepsze efekty, więc warto zadbać o wszystko.

Rozwijasz się, kiedy NIE ćwiczysz

Wyobraź sobie przez chwilę kogoś trenującego 7 razy w tygodniu. Siłowo. Po 2h. Od 20 lat.

Jeśli w Twojej wizji nie ma połamanych kości, naciągniętych ścięgien, stawów w rozsypce(jeśli w ogóle), to Twoja wizja jest błędna. Organizm nie jest do tego przystosowany.

Pamiętasz, jak ostatnio mówiłem, że trening dzielony Ci nie pomoże? Tam czas regeneracji przekraczał czas, przez który mięśnie pozostawały pobudzone. Nie można też przegiąć w drugą stronę.

Twoje mięśnie rozwijają się, kiedy odpoczywasz a zwłaszcza, kiedy śpisz. I nie zachowuj się jak 14latek, który nie potrafi docenić regeneracji. Zastanów się, kiedy organizm ma czas nadbudować tkanki: w czasie intensywnego obciążenia i pełnego skupienia na wykonywanej czynności, czy w czasie spokojnego trawienia i niskiej ogólnej aktywności?

To samo tyczy się zrzucania zbędnych kilogramów, choć w nieco inny sposób.

Trenuj tak mało, jak to tylko możliwe

… i ani odrobiny mniej.

Jeżeli chcesz spalać tłuszcz, to trening powinien skupiać się na pobudzaniu Twojego metabolizmu na cały dzień, a nie na szybkim spalaniu tłuszczu. Naprawdę intensywnym biegiem przez 30 minut(nie wytrzymasz tyle) spalisz może 500-600kcal. Jeśli nie jesteś sportowcem możesz utrzymać tempo dające 200-400kcal. W ciągu dnia siedząc i nic nie robiąc spalisz około 1800kcal.

Jeżeli wybierzesz (odpowiedni) trening pobudzający Twój metabolizm 2-3 razy w tygodniu to spalisz 2 razy tyle, co gdybyś codziennie biegał z językiem na wierzchu przez pół godziny. Jasne, bieganie zwłaszcza rano też pobudzi Twój metabolizm, ale to trochę jedzenie zupy widelcem.

Dobry trening to taki, który wymusza na Tobie wysoką aktywność przez krótki czas, co pobudzi Twój metabolizm, a jednocześnie nie wymaga gigantycznych obciążeń, co pozwoli utrzymywać przerwy na poziomie 1-2 dni.

Co rośnie u Ciebie?

Kiedy organizm rozdziela kalorie zdobyte w ciągu dnia, nie pyta się Ciebie gdzie powinny popłynąć. Czy może zmagazynować trochę tłuszczu, czy jednak rozbudować mięśnie?

Z poprzednich lekcji już wiesz, jak nie spowodować automatycznego ładowania w tłuszcz, ale jeśli masz choć trochę rozwinąć mięśnie, potrzebujesz dodatniego bilansu kalorycznego. Oczywiście „domyślnie” nadmiar pójdzie w zapasy.

Jak przekonać organizm, żeby budował mięśnie zamiast gromadzić tłuszcz? A nawet żeby jednocześnie spalał tłuszcz?!

Czytaj kolejne maile!

Masz pytania, wiesz coś więcej? Skomentuj!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>